Blog Oli 2011-2012
|
więcej
Green Bluff
Aleksandra Szorc 23-10-2011
Dzisiaj pojechaliśmy do Green Bluff. To miejsce położone 20 minut od Spokane, rodzaj rozległych farm . W okresie wczesnej jesieni przemieniają się w rodzaj sklepów:) Ludzie zjeżdzają się po by kupić dynie na Halloween i jabłka prosto z drzewa. Jest to swego rodzju festiwal, bo nie jest to zwykłe kupowanie owoców i warzyw. Cała farma jest przyozdobiona, są stragany z ubraniami i biżuterią. Dzieci mogą przejechać się kolejką lub pobawić się w mini zamku i statku. Rodzice moga spędzić ten czas ptrzechadzając po polach z dyniami lub sklepach z pamiątkami i słodyczami. Kolejną atrakcją jest zbieranie jabłek , idziesz do sadu i sam je zrywasz :)
Kolejną atrakcją są pola kukurydzy, ale można kupić zerwane całe pędy. Nie widziałm sensu w kupowaniu kukurydzy bez kukurydzy , mój tata powiedział że to do ozdoby domów. :)

