Dodaj do ulubionych Poleć znajomemu

Dołącz do nas

Facebook  Why Not USA na G+  Pinterest  nk.pl

Newsletter

drukuj Blog Kasi 2010-2011 | więcej

Washington, DC

Katarzyna Popiołek 13-04-2011

Z Michigan wyjechalismy w sobote kolo 3.30am, w Waszyngotnie bylismy nastepnego dnia popoludniu. Zakwaterowalismy sie w hotelu Embassy Suites na przedmiesciach, po czym pojechalismy zobaczyc waszyngton noca. Oswietlone zabytki wygladaja bardzo ladnie, jednak bylo baaaardzo wietrznie i dosc chlodno, a wiec nie chcialo nam sie duzo chodzic, dlatego glownie jezdzilismy od zabytku do zabytku. Nastepnego dnia z kolei zaczelismy od aero space museum, po czym przeszlam do natural history museum i pozniej do american history museum. wstep do muzeow i zabytkow w waszyngtonie jest za darmo. Wszystkie wazne muzea oraz Lincoln's monument, Jefferson's monument i Capitol Building znajduja sie w bliskiej odleglosci dlatego nie trzeba martwic sie o miejsce parkingowe lub komunikacje miejska- wszedzie mozna dojsc piechota. Oprocz tego mialam szczescie poniewaz w tym tygodniu odbywal sie Cherry Blossom Festivel (festiwal kwitnacej wisni). Do waszyngtonu sprowadzono te drzewa az z Japonii, a ze kwitna one tylko kilka tygodni w roku, czas ten jest sporym wydarzeniem dla mieszkancow miasta. Po calym dniu zwiedzania udalismy sie do Tapas Bar, czyli hiszpanskiej restauracji z tzw przystawkami. Poniewaz czlonkami wycieczki bylo 2och kolegow Hiszpanow, Miguel i Manuel, poczuli sie oni nieco jak w domu, tylko ceny nie takie ;) Miguel nawet dostal propozyce pracy, niestety- musial odmowic. Po wizycie w tapas bar przeszlismy sie ulica waszyngtonskiego china town- nie polecam, nic specjalnego, troche syf i zapaszki z licznych restauracji wywieszajacych pieczone zwierzeta w szybach. Po dluugim dniu udalismy sie spowrotem do naszego cudownego hotelu. Nastepnego dnia po obfitym hotelowym sniadaniu zabralismy walizki i wyruszlismy do Waszyngotonu. Byl to dzien niezmiernie cieply, otoz bylo okolo 24 stopni. Takiej temperatury nie czulam moze od wrzesnia. Zrobilismy pare zdjec przed Bialym Domem, przeszlismy sie ulicami i wyruszylismy w droge, do nastepnego punktu wycieczki... :-)

5
Oceń posta:

Ostatnio dodane blogi

Cze
16
2011

see you later America!

Katarzyna Popiołek 15:06

To juz moj ostatni wpis na blogu. Wrocilam do Polski wczoraj w nocy, po dwoch dniach podrozy. Moj bilet byl z Grand Rapids, MI to Newark Airport, NY gdzie czekalam okolo 9,5h na czytaj dalej...
Komentarze (3)
Cze
08
2011

yearbook

Katarzyna Popiołek 5:06

w poniedzialek przyszedl nasz yearbook! poniewaz szkola jest mala, yearbook jest rowniez maly, ale za to jestem na wielu zdjeciach! Zaczyna sie oczywiscie od seniorow, naszych czytaj dalej...
Komentarze (10)
Cze
07
2011

summertime in West Michigan

Katarzyna Popiołek 15:06

wakacje w michigan! szkole skonczylam 19ego maja, pozniej mialam senior trip... no i co tu dalej robic. Wiekszosc Amerykanow tutaj nie podrozuje przez cale wakacje tak jak ludzie czytaj dalej...
Komentarze (2)

Napisz komentarz

Komentarzy:
4.3

realizacja: Ideo

powered by: CMSEdito