Blog Kasi 2010-2011
|
więcej
state exams
Katarzyna Popiołek 10-03-2011
W zeszlym tygodniu w mojej szkole odbyly sie egzaminy obowiazujace w stanie michigan wszystkich juniorow, mimo tego ze jestem seniorem to tez je pisalam :P dzien pierwszy to egzamin ACT, sklada sie z pierwszej czesci- angielski, drugiej matematyka, trzeciej czytanie, czwartej nauka. Nie byl on bardzo trudny, ale bylo niewiele czasu, a wiec ostatnie pytania wszyscy strzelali:P piata czesc to bylo wypracowanie. Pytania nie byly bardzo trudne, ale za to bardzo dlugie, a wiec trzeba bylo sie dokladnie wczytywac, aby nie musiec czytac po raz kolejny, marnujac tym cenny czas. Nastepny dzien byly to egaminy ktore pozwalaja amerykanom dostac dofinansowania i stypendia na studia, musze powiedziec ze pojawialy sie tam pytania w stylu Jasio ma 7 jablek, a Malgosia 3. ile maja razem, ale im dalej w tescie, tym trudniejsze byly pytania, uwazam ze nie bylo to trudne, jednak nie bylo tez zbyt duzo czasu. Ostatni dzien to egzaminy stanu michigan, skladajce sie z angielskiego, matematyki, science i social studies (glownie wos i historia). Tutaj juz bylo troszke ciezej poniewaz byl to egzamin z wiedzy a nie z umiejetnosci, a ze nie mialam pojecia o jakiejs dawnej polityce stanow, to duzo musialam strzelac, jednak na pytania z historii europy lub swiata bylo mi duzo latwiej odpowiedziec. +
science rowniez mnostwo pamieciowki z biologii, a wiec nie wiem jak mi poszlo, wydawalo sie ze calkiem niezle, matma chyba tez ok i angielski tez wydwal sie ok. Oczywiscie bylo by lepiej gdyby dawali wiecej czasu, ale chyba wszedzie tak jest i na polskiej maturze i na ich egzaminach, ze czasami brakuje nam czasu na kilka zadan.


